Osiągnięcia

Główne wydanie wiadomości rok 1999 (KOPYTO ukoronowane Złotą Łuską)


  Podczas VI Targów Wędkarskich w Warszawie, Kopyto okrzyknięto najskuteczniejszą sztuczną przynętą XXI wieku.
  Główne wydanie Wiadomości 02.03.1996 relacja z targów wędkarskich w Warszawie Firma Relax przedstawiła swoje najnowsze modele przynęt.

 

Złota Łuska


Kilka lat mozolnej i wytrwałej pracy nad naszymi produktami oraz poparcie zadowolonych wędkarzy z naszych przynęt zaowocowały jednym z najważniejszych wędkarskich wyróżnień ZŁOTĄ ŁUSKĄ  
ZŁOTĄ ŁUSKĘ firma RELAX otrzymała w 1999 roku podczas VI Krajowych Tragów Wędkarskich, za model przynęty KOPYTO
KOPYTO, do dnia dzisiejszego jest znakomitym modelem i uznanym przez większość wędkarzy za najłowniejszą sztuczną przynętę XXI wieku bez podziału na typy i kategorie.
KOPYTO pozwala na złowienie ryb drapieżnych z miejsc niewyobrażalnych. W dodatku udaje się to wędkarzom, którzy pierwszy raz w życiu trzymają w ręku spinning.
KOPYTO definitywnie króluje wśród wędkarskich przynęt doczekało się również kilkudziesięciu wzorów i wręcz niezliczonej ilości kompozycji kolorystycznych.
Dziękujemy wędkarzom za opinie oraz wyrazy uznania co do jakości  KOPYTA, które wyróżnia się z oferty proponowanych bardziej lub mniej skomplikowanych jego wersji. Wiele firm polskich i zagranicznych podjęło próby skopiowania KOPYTA i innych naszych przynęt. Przechwalając się przy tym czego to już nie dokonali kopiując przynęty innych firm. Choć i w tym przypadku cieszy nas fakt, że możemy być wzorem dla innych firm.

ORYGINAŁ JEST TYLKO JEDEN
RELAX
 
     


















Krótka Historia powstania perfekcyjnej przynęty - (Wędkarz Polski)

  Pomysł zastosowania sztucznej, miękkiej przynęty do łowienia ryb jest chyba tak samo stary jak wędkarstwo. Zapewne pierwowzorami dzisiejszego tworzywa syntetycznego, z którego wykonane są imitacje naturalnego pokarmu, były włosy, skóra lub jelita zwierzęce, które zresztą do dzisiaj, jako wabiki, mają swoich zwolenników. Nie o wszystkich miękkich przynętach będzie tu jednak mowa, tylko o jednej z nich, o KOPYCIE. Ledwo stuknęło mu cztery lata, a już zdobyło niewiarygodną popularność. Żartobliwie mówiąc, jestem jego ojcem chrzestnym. Jak do tego doszło, opiszę po kolei, bo rzecz jest tego warta, gdyż można poznać proces powstawania przynęty i jej późniejszą, nazwijmy to ochronę patentową.
   
 Czytaj więcej w formacie pdf